-
Środa, 30 maja 2012
-
Don't ask me why.
-
-
Piątek, 25 maja 2012
-
Tak bardzo go łakną, z taką pasją i namiętnością, że z miłości do światła spalają się. Martwy odwłok, opalone skrzydła- oto kwintesencja spełnionych pragnień.
-
Powinnam już spać. Myśli krążą w mej głowie niczym te martwe ćmy. Cholerne nocne motyle. Dlaczego te istoty tak bardzo łakną światła?
-
Martwe ćmy w moich włosach. Martwe ćmy w moich ustach. Martwe ćmy wokół mnie. Staję się jedną z nich. Ostatni trzepot skrzydeł. Walka o ulotne istnienie.
-
-
Sobota, 19 maja 2012
-
Kwarantanna, hibernacja, starość, śmierć.
-
-
Środa, 16 maja 2012
-
Trwam w nicości.
-
-
Środa, 9 maja 2012
-
Gdy boli głowa, bierzesz tabletkę. Co wziąć, gdy boli życie?
-
-
Czwartek, 3 maja 2012
-
Ja należę do tych pierwszych.
-
Ci, co cierpią na nadmiar miłości równoważą świat wraz z tymi, którzy nigdy jej nie zaznali.
-
Pragnienie śmierci silniejsze niż kiedykolwiek. Śmierci we mnie. Śmierci po to, by odrodzić się na nowo w innym świecie.
-
Z biciem serca, szumiącą krew słysząc- zasypiam.
-
Czy moje serce będzie w stanie wytrzymać skumulowany nadmiar tej adrenaliny?
-
Za dużo, za szybko, zbyt niebezpiecznie. Adrenalina krąży w mych żyłach.
-
-
Wtorek, 24 kwietnia 2012
-
Dzień, w którym umarłam był poniedziałkiem. Urodziłam się w poniedziałek. Kilkadziesiąt lat później narodziłam się ponownie w piątek. Koło życia?
-
-
Czwartek, 12 kwietnia 2012
-
I Know - You Hate Me.
-
-
Środa, 11 kwietnia 2012
-
Zaprzeczenie istnienia.
-
-
Środa, 4 kwietnia 2012
-
Gdy kwiaty złożę na Twym grobie / Zapadnę w sen, by śnić o Tobie...
-
-
Poniedziałek, 19 marca 2012
-
"Wczoraj byłam na imprezie i po raz pierwszy brałam pixy"- blogowe zwierzenia dzisiejszych nastolatek.
-
-
Wtorek, 6 marca 2012
-
Tak... jestem zaczepną, "trollującą" prowokatorką. I zajebiście mi z tym.
-
-
Środa, 29 lutego 2012
-
Viking Is Back.
-
-
Wtorek, 28 lutego 2012
-
Glory to thee, my beloved masturbator...
-
-
Środa, 1 lutego 2012
-
Jestem futerałem na twoje zwłoki...
-
-
Środa, 25 stycznia 2012
-
Z nim tak zawsze. Posiedzi chwilę, porozgląda nerwowo na boki, wstanie, przejdzie się chwilkę, coś wymamrocze i odejdzie. Bardzo szybko.
-
-
Środa, 18 stycznia 2012
-
Odkąd wstaję o 5:00 rano, jestem zupełnie innym człowiekiem.
-
-
Niedziela, 15 stycznia 2012
-
Hmmm... Ten piątek trzynastego wcale nie był, jak się okazało, taki szczęśliwy.
-
-
Sobota, 14 stycznia 2012
-
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że spać mi się wcale nie chce. Nie odczuwam takiej potrzeby. Jestem zbyt daleko rozwiązania zagadki.
-
A w ogóle [2] Nie śpię już od 40 godzin!
-
A w ogóle to NAJ NAJ NAJ NAJLEPSZEGOOOO!!!!!!!:*:*:*:*:*:*:*:*
-
Ciut lepiej.
-
Cóż, dobre samopoczucie, to i wygląd tego czegoś przydałby się pogodniejszy.
-
Wczorajszy piątek trzynastego był bardzo szczęśliwy. Zawsze wiedziałam, że to najlepsze połączenie.
-
42 dni. Symbolicznie.
-
Rozdrapuję stare rany, by nie tworzyć nowych.
-
Strzepnęłam resztki popiołu. Wróciłam. Wszystko na swoim miejscu.
-
-
Wtorek, 3 stycznia 2012
-
54 dni.
-
-
Poniedziałek, 2 stycznia 2012
-
Bez głowy weszłam w Nowy Rok
-
-
Sobota, 24 grudnia 2011
-
Merry Killmass everybody!!!
-
-
Środa, 21 grudnia 2011
-
Jest, wreszcie jest! Śnieg!
-
-
Poniedziałek, 19 grudnia 2011
-
Moja jest inna. Jest tylko moja, nie jest wasza... piękniejsza. Choć czasami o wiele bardziej przerażająca.
-